Wprawdzie hydrolaty są znane już od dawna, ale dopiero niedawno zrobiło się o nich głośno. Odkryto bowiem, że świetnie sprawdzają się podczas codziennego stosowania, nie tylko w perfumach.
Czym są hydrolaty?
Hydrolaty, czyli wody kwiatowe (wody roślinne) są preparatami do skóry twarzy, które skutecznie odżywiają i nawilżają delikatną skórę. Świetnie sprawdzają się zarówno w przypadku skóry trądzikowej, jak i wrażliwej czy suchej. Są na tyle skuteczne, że z powodzeniem mogą zastąpić tonik. W ich przypadku nie trzeba obawiać się ewentualnej reakcji uczuleniowej. Co ciekawe, jeszcze niedawno hydrolaty uważano za całkowicie bezużyteczne.
Gdzie znajdują się hydrolaty?
Hydrolaty znajdują się w mydłach, balsamach czy kremach. Są bardziej delikatne niż olejki eteryczne, które przed użyciem trzeba rozcieńczyć. W naturalnej formie można je znaleźć pod nazwą wód kwiatowych. Na ogół są od razu gotowe do użycia i nie wymagają rozcieńczania. Stosować je można jako tonik czy preparat odświeżający. Świetnie pielęgnują i nawilżają skórę. Wystarczy tylko wybrać odpowiednią kompozycję zapachową. Niektóre np. wody różane czy lawendowe mają dość mocny zapach, który nie każdemu odpowiada. Na skórze utrzymują się raczej krótko. Hydrolaty wymagają jednak specjalnego przechowywania. Na co dzień trzeba je trzymać w lodówce i zużyć całkowicie w terminie kilku miesięcy. Krótka data ważności to ich największa wada.

Zarost to jeden z największych atutów mężczyzny. Dodaje szyku i przyciąga wzrok. Potrafi całkowicie zmienić wygląd oraz wyróżnić się z tłumu. Jeśli ma być zaletą, a nie oznaką zaniedbania, musi być jednak regularnie pielęgnowany. Oprócz podcinania konieczne jest również oczyszczanie i nawilżanie przy użyciu dobrej jakości kosmetyków do brody.
Bujna, długa i gęsta broda wymaga szeregu czynności pielęgnacyjnych, w przeciwnym razie nie będzie prezentowała się nazbyt estetycznie.
Nie trzeba być geniuszem, by zauważyć, jak wiele zanieczyszczeń w ciągu dnia gromadzi skóra twarzy i ciała. Zwyczajne mycie i oczyszczanie tonikiem nie zawsze wystarcza, raz na jakiś czas warto sięgnąć po głębiej działające środki. Przynajmniej raz, dwa razy w tygodniu bardzo dobrze jest wykonać zabieg złuszczający martwy naskórek. Jeśli chodzi o skórę twarzy, należy działać delikatniej, gdyż jest ona cieńsza i o wiele łatwiej ją uszkodzić. Niemniej jednak, regularny peeling pomoże uniknąć powstawania suchych skórek, zaskórników czy drobnych wyprysków.
Jednym z nowszych trendów dotyczących męskiego wyglądy, jest posiadanie bujnej i wypielęgnowanej brody.